opublikowany:
28 października 2009, 22:06

O matko, jaka ona zła - biją tam i przejść strach! Być może - ale jaka ona charakterna! I piękna w detalach, barwach przyblakłych, gzymsach, bramach na przestrzał i nawet liszajach poobijanych tynków i w schodach wydeptanych w elipsę - piękna. Ano, bo ulica Orzeszkowej jest urodziwa.
Czytaj więcej »