... i za zarejestrowanie się na MM, żeby nam to powiedzieć! Błąd został poprawiony.
I taka jedna rzecz jeszcze. Myślał(a) Pan(i) kiedyś o tym, że zwykle organizatorów jest wielu (żeby logo się pojawiło na plakacie, żeby zbierać pochwały po udanej imprezie), a tak naprawdę organizują to pojedyncze osoby?? Pewnie nie. Z tą imprezą (jak i z wieloma innymi) jest dokładnie to samo. To taka moja mała refleksja.
Błędem oraz świadomym wprowadzaniem czytelników w błąd jest wskazywanie studentów z Ełku jako organizatorów przeglądu Reggae w Starych Juchach.
Organizatorami całego przedsięwzięcia są - Urząd Gminy Stare Juchy, GOK Stare Juchy , Stowarzyszenie Sobótka, Stowarzyszenie Monar, Z.U.H LE-BAL oraz stowarzyszenie Essa.
Przypisywanie sobie przez studentów z Essy pełnej odpowiedzialności za organizację imprezy jest kłamstwem i wyrazem braku szacunku do reszty organizatorów. O Naruszeniu regulaminu (błędne oraz niepełne informacje) zostali powiadomieni redaktorzy portalu,
Niż demograficzny maleje, a za kilka lat będzie wyż. Co do rekreacji masz rację. A w G2 moim zdaniem jest przepełnienie, możesz mi wieżyć. Spędzam w G2 dużo czasu i na przykład w tym roku klas pierwszych będzie mniej więcej do literki H. Co do utrzymania nowej szkoły, się nie znam, przedstwaiłem tylko problem od strony społecznej bardziej. Czasem są ważniejsze względy, z których powodu nie jest budowane nowe Gim. JEśli tak jest, to się nie czepiam. Pozdrawiam
zastanawiam się, czy na pewno potrzebne jest to gimnazjum. jasne, ze dzieciaki miałyby kontunuację nauki w piątce i bliżej do szkoły, ale może wystarczy tyle gimnazjów ile jest, przecież jest niż demograficzny, a nie jestem pewien, czy gimnazjum na Kilińskiego jest przepełnione. Jesli nie, to wydawanie pieniędzy na kolejny budynek a potem utrzymywanie go - to ogromne koszty - może się miastu po prostu nie opłaca.
Tam przydałoby się więcej boisk i miejsc do rekreacji, może jeden orlik to za mało jak na tak duże osiedle jak baranki...
pozdrawiam i w pełni popieram hasło więcej zieleni mniej betonu
niestety, większość kierowców traktuje rowerzystów, no włąsnie, tak jakby ich wogóle nie było na drodze. wyprzedzają na grubość lakieru, wymuszają pierwszeństwo, nie zwracają na nas uwagi. nie myślą o konsekwencjach, zamknięci w swoich metalowych puszkach zz ekierą wystawioną przez okno albo w autkach z klimą i głośną muzą. W Ełku było już mnóstwo wypadków z udziałem rowerzystów, które potwierdzają chamstwo i brak wyobraźni niektorych "władców szos". Ja wogle nie jeżdżę ulicami po mieście, na szczęście policja w to nie wnika. Pozdrawiam rowerzystów :)
Baranki stają się coraz ciaśniejsze, blok przy bloku przedzielone parkingami. Na osłodę powstał plac zabaw z fontanną, mamy więc jedną (!) miejską huśtawkę i zjeżdżalnię na całe Baranki. Gimnazjum i przedszkole to tutaj naprawdę potrzebne instytucje, ciężko myśleć o kolejnych latach, kiedy do szkoły pójdą dzieciaki z fali nowych bloków z lat 2005-2008. Dobrze, że są blisko lasy i jezioro - jest gdzie spędzać wolny czas.
rzeczywiście dziwne. choć z drugiej strony może mieszkańcy lesnej będa zadowoleni. ślepa uliczka to spokój. a od świerkowej też nie będzie można wjechać na tę drogę?
pozdrawiam
Co ma ECK do MOSiRu? To to samo, co np ja robiłabym imprezę u siebie i nagle przyszło więcej ludzi, nie mieszczą się u mnie, to przenosimy się do znajomego (zupełnie nie związanego z imprezą), bo ma większe mieszkanie.
I chciałabym dodatkowo zauważyć, że NIE MOŻNA zrezygnować z imprez plenerowych LATEM. Co z tego, że raz padał deszcz? W tym cały urok, że można w letni wieczór usiąść sobie w plenerze, obejrzeć spektakl, widowisko kabaretowe, czy wysłuchać koncertu, a nie kisić się w sali w budynku.
Oczywiście wprowadzenie ludzi do ECK do sali widowiskowej to nonsens. Jest przecież duża hala na osiedlu Jeziorna. Organizatorzy mielie wiele czasu na przygotowania, a zaradność i przewidywanie pewnych sytuacji powinny być w ich kwestii. Oczywiście parasol, peleryny - to miał każdy widz i nie trzeba tu zaradności, bo to oczywiste, gdy pada praktycznie cały dzień. A co do krzeseł - może niekoniecznie z materiału, w który wsiąka woda. Warto wybrać takie, które można wytrzeć. Poza tym nie ma zadaszenia, zatem skoro nie ma warunków to z plenerowymi imprezami może należy się wstrzymać. Także kilka niedociągnięć było. Jednak dla chcących dobrego humowu nie był to problem nie do przeskoczenia.
Widzi Pani, ciężko jest znaleźć w Ełku alternatywę na 1000 miejsc. Sala widowiskowa? 300 plus dostawki. Co do krzesełek - Nie wiem od której godziny Pani była, ale krzesełka rozstawiane były tuż przed wejściem ludzi, żeby zmokły jak najmniej. Ludzie zaczęli wchodzić, a obsługa techniczna kończyła jeszcze rozstawianie. Niemożliwością było, żeby nie zmokły, bo w taki deszcz jak był wczoraj to w 2 minuty wszystko było przemoczone. Może nie wymagajmy cudów? Podsumowanie typu: "organizacja średnio się spisała" jest trochę nie na miejscu - bo organizator nie ma wpływu na pogodę. Organizator za to zapewnił bezpieczne przejście ludzi do odpowiednich sektorów, to aby każdy kto ma bilet miał gdzie usiąść, żeby był dźwięk, światło, ochrona. A jeśli się widz wybiera na wieczorny występ, w ciągu dnia pogoda średnia, to powinien sam przewidzieć, że może padać i że być może potrzebny będzie parasol... Trochę zaradności i przewidywalności.
Moim zdaniem organizacja średnio sie spisała. Nalezało przewidzieć to, że może padać deszcz i przygotowac jakies awaryjne rozwiązanie. Poza tym krzesła, które były mokre jeszcze przed przyjściem publiczności. Mimo wszystko kabarety okazały się na tyle dobre, że złośc z powodu deszczu szybko zamieniła się w uśmiech i dobry humor - przynajmniej w moim przypadku. Całość przygotowana świetnie, tylko brakowało pięknej pogody.
Mnie też się podoba... szkoda tylko, że w Ełku mamy tak mało oryginalnie ubranych osób...:) Tzn. wydaje mi się, że są tu też szafiarki i "ikony stylu", ale gdzieś w ukryciu. Dlatego trzeba je wyłapać i pokazać światu :)
Przykro mi, ale na zmianę tytułu jest już nieco za późno. Jeśli go zmienię to wielu internautów nie trafi na ten tekst z przekierowania np. ze strony Gazety Współczesnej.
Z codziennych obserwacji
Z codziennych obserwacji najbardziej popularną ełcką potrawą jest piwko w puszce.
Komentowany materiał: Smaki i zapachy Mazur. Szukamy marki Ełku:D
Ładna jest Ta laka koło diabełka w białej sukience . Jak będziesz to czytała odezwij się na priv :D
Komentowany materiał: Ełk w weekendową parną noc. Radosny, rozbawiony, roztańczony, barwny.Hej Agnes
He He -
Komentowany materiał: Juchy Soundsystem 1.Ogólnopolski Przegląd Reggae Rock SkaRozumiem doskonale o czym Pani mówi.
Jestem organizatorem i pomysłodawcą tego działania (Festiwalu).
Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
Bilety
Na koncert można wejść na biletach "kwietniowych", nie ma konieczności wymiany ich na nowe.
Komentowany materiał: KAZIK NA ŻYWO + SandalessDziękujemy za zwrócenie uwagi
... i za zarejestrowanie się na MM, żeby nam to powiedzieć! Błąd został poprawiony.
Komentowany materiał: Juchy Soundsystem 1.Ogólnopolski Przegląd Reggae Rock SkaI taka jedna rzecz jeszcze. Myślał(a) Pan(i) kiedyś o tym, że zwykle organizatorów jest wielu (żeby logo się pojawiło na plakacie, żeby zbierać pochwały po udanej imprezie), a tak naprawdę organizują to pojedyncze osoby?? Pewnie nie. Z tą imprezą (jak i z wieloma innymi) jest dokładnie to samo. To taka moja mała refleksja.
Nieprawda
Błędem oraz świadomym wprowadzaniem czytelników w błąd jest wskazywanie studentów z Ełku jako organizatorów przeglądu Reggae w Starych Juchach.
Komentowany materiał: Juchy Soundsystem 1.Ogólnopolski Przegląd Reggae Rock SkaOrganizatorami całego przedsięwzięcia są - Urząd Gminy Stare Juchy, GOK Stare Juchy , Stowarzyszenie Sobótka, Stowarzyszenie Monar, Z.U.H LE-BAL oraz stowarzyszenie Essa.
Przypisywanie sobie przez studentów z Essy pełnej odpowiedzialności za organizację imprezy jest kłamstwem i wyrazem braku szacunku do reszty organizatorów. O Naruszeniu regulaminu (błędne oraz niepełne informacje) zostali powiadomieni redaktorzy portalu,
może..
Niż demograficzny maleje, a za kilka lat będzie wyż. Co do rekreacji masz rację. A w G2 moim zdaniem jest przepełnienie, możesz mi wieżyć. Spędzam w G2 dużo czasu i na przykład w tym roku klas pierwszych będzie mniej więcej do literki H. Co do utrzymania nowej szkoły, się nie znam, przedstwaiłem tylko problem od strony społecznej bardziej. Czasem są ważniejsze względy, z których powodu nie jest budowane nowe Gim. JEśli tak jest, to się nie czepiam. Pozdrawiam
Komentowany materiał: Gimnazjum, na które czekają wszyscyczy na pewno?
zastanawiam się, czy na pewno potrzebne jest to gimnazjum. jasne, ze dzieciaki miałyby kontunuację nauki w piątce i bliżej do szkoły, ale może wystarczy tyle gimnazjów ile jest, przecież jest niż demograficzny, a nie jestem pewien, czy gimnazjum na Kilińskiego jest przepełnione. Jesli nie, to wydawanie pieniędzy na kolejny budynek a potem utrzymywanie go - to ogromne koszty - może się miastu po prostu nie opłaca.
Komentowany materiał: Gimnazjum, na które czekają wszyscyTam przydałoby się więcej boisk i miejsc do rekreacji, może jeden orlik to za mało jak na tak duże osiedle jak baranki...
pozdrawiam i w pełni popieram hasło więcej zieleni mniej betonu
zapuszkowani
niestety, większość kierowców traktuje rowerzystów, no włąsnie, tak jakby ich wogóle nie było na drodze. wyprzedzają na grubość lakieru, wymuszają pierwszeństwo, nie zwracają na nas uwagi. nie myślą o konsekwencjach, zamknięci w swoich metalowych puszkach zz ekierą wystawioną przez okno albo w autkach z klimą i głośną muzą. W Ełku było już mnóstwo wypadków z udziałem rowerzystów, które potwierdzają chamstwo i brak wyobraźni niektorych "władców szos". Ja wogle nie jeżdżę ulicami po mieście, na szczęście policja w to nie wnika. Pozdrawiam rowerzystów :)
Komentowany materiał: Potrącenie rowerzystki na skrzyżowaniu w Ełkuracja
zgadzam się. Więcej zeieleni, mniej betonu. Gimnazjum tak jak pan potwierdził jest potrzebne.
Komentowany materiał: Gimnazjum, na które czekają wszyscyBaranki stają się coraz
Baranki stają się coraz ciaśniejsze, blok przy bloku przedzielone parkingami. Na osłodę powstał plac zabaw z fontanną, mamy więc jedną (!) miejską huśtawkę i zjeżdżalnię na całe Baranki. Gimnazjum i przedszkole to tutaj naprawdę potrzebne instytucje, ciężko myśleć o kolejnych latach, kiedy do szkoły pójdą dzieciaki z fali nowych bloków z lat 2005-2008. Dobrze, że są blisko lasy i jezioro - jest gdzie spędzać wolny czas.
Komentowany materiał: Gimnazjum, na które czekają wszyscymoże
zobaczymy, ale to jednak utrudnienie
Komentowany materiał: Błąd? Pomyłka? Czy bezmyślna decyzja?dziwne
rzeczywiście dziwne. choć z drugiej strony może mieszkańcy lesnej będa zadowoleni. ślepa uliczka to spokój. a od świerkowej też nie będzie można wjechać na tę drogę?
Komentowany materiał: Błąd? Pomyłka? Czy bezmyślna decyzja?pozdrawiam
i gra
no i ok. już jest fotka
Komentowany materiał: Andrukiewicz niewinnyDrobne zawirowania:)
Drobne zawirowania:)
Komentowany materiał: Andrukiewicz niewinnyo proszę!
To teraz wrzucamy nawet artykuły bez zdjęć? Rozumiem, że nie za bardzo wiadomo czego miałoby być to zdjęcie, ale na pewno coś by się znalazło..
Komentowany materiał: Andrukiewicz niewinnyPrzenieść z ECK na Baranki??? Z jakiej racji?
Co ma ECK do MOSiRu? To to samo, co np ja robiłabym imprezę u siebie i nagle przyszło więcej ludzi, nie mieszczą się u mnie, to przenosimy się do znajomego (zupełnie nie związanego z imprezą), bo ma większe mieszkanie.
Komentowany materiał: Piątkowa Mulatka w strugach deszczuI chciałabym dodatkowo zauważyć, że NIE MOŻNA zrezygnować z imprez plenerowych LATEM. Co z tego, że raz padał deszcz? W tym cały urok, że można w letni wieczór usiąść sobie w plenerze, obejrzeć spektakl, widowisko kabaretowe, czy wysłuchać koncertu, a nie kisić się w sali w budynku.
Oczywiście wprowadzenie ludzi
Oczywiście wprowadzenie ludzi do ECK do sali widowiskowej to nonsens. Jest przecież duża hala na osiedlu Jeziorna. Organizatorzy mielie wiele czasu na przygotowania, a zaradność i przewidywanie pewnych sytuacji powinny być w ich kwestii. Oczywiście parasol, peleryny - to miał każdy widz i nie trzeba tu zaradności, bo to oczywiste, gdy pada praktycznie cały dzień. A co do krzeseł - może niekoniecznie z materiału, w który wsiąka woda. Warto wybrać takie, które można wytrzeć. Poza tym nie ma zadaszenia, zatem skoro nie ma warunków to z plenerowymi imprezami może należy się wstrzymać. Także kilka niedociągnięć było. Jednak dla chcących dobrego humowu nie był to problem nie do przeskoczenia.
Komentowany materiał: Piątkowa Mulatka w strugach deszczuPani Paulino
Widzi Pani, ciężko jest znaleźć w Ełku alternatywę na 1000 miejsc. Sala widowiskowa? 300 plus dostawki. Co do krzesełek - Nie wiem od której godziny Pani była, ale krzesełka rozstawiane były tuż przed wejściem ludzi, żeby zmokły jak najmniej. Ludzie zaczęli wchodzić, a obsługa techniczna kończyła jeszcze rozstawianie. Niemożliwością było, żeby nie zmokły, bo w taki deszcz jak był wczoraj to w 2 minuty wszystko było przemoczone. Może nie wymagajmy cudów? Podsumowanie typu: "organizacja średnio się spisała" jest trochę nie na miejscu - bo organizator nie ma wpływu na pogodę. Organizator za to zapewnił bezpieczne przejście ludzi do odpowiednich sektorów, to aby każdy kto ma bilet miał gdzie usiąść, żeby był dźwięk, światło, ochrona. A jeśli się widz wybiera na wieczorny występ, w ciągu dnia pogoda średnia, to powinien sam przewidzieć, że może padać i że być może potrzebny będzie parasol... Trochę zaradności i przewidywalności.
Komentowany materiał: Piątkowa Mulatka w strugach deszczuMoim zdaniem organizacja
Moim zdaniem organizacja średnio sie spisała. Nalezało przewidzieć to, że może padać deszcz i przygotowac jakies awaryjne rozwiązanie. Poza tym krzesła, które były mokre jeszcze przed przyjściem publiczności. Mimo wszystko kabarety okazały się na tyle dobre, że złośc z powodu deszczu szybko zamieniła się w uśmiech i dobry humor - przynajmniej w moim przypadku. Całość przygotowana świetnie, tylko brakowało pięknej pogody.
Komentowany materiał: Piątkowa Mulatka w strugach deszczuMnie też się podoba... szkoda
Mnie też się podoba... szkoda tylko, że w Ełku mamy tak mało oryginalnie ubranych osób...:) Tzn. wydaje mi się, że są tu też szafiarki i "ikony stylu", ale gdzieś w ukryciu. Dlatego trzeba je wyłapać i pokazać światu :)
Komentowany materiał: Modny Ełk w książce!Podoba mi się idea tej
Podoba mi się idea tej książki:) Szkoda że starsi ludzie już nie gonią za modą:) Byłoby bardziej kolorowo na ulicach:)
Komentowany materiał: Modny Ełk w książce!Wiem, wiem:) Dlatego niech
Wiem, wiem:) Dlatego niech zostanie :P
Komentowany materiał: Modny Ełk w książce!Przykro mi, ale na zmianę
Przykro mi, ale na zmianę tytułu jest już nieco za późno. Jeśli go zmienię to wielu internautów nie trafi na ten tekst z przekierowania np. ze strony Gazety Współczesnej.
Komentowany materiał: Modny Ełk w książce!